Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera

Google zje się samo...

Austriacki performer - Hans Bernhard - ujawnił właśnie swój potajemnie uruchomiony ponad 2,5 roku temu projekt artystyczny o nazwie Google Will Eat Itself. Jego celem jest giełdowe przejęcie giganta z Mountain View i oddanie firmy w ręce ludu – a to dzięki wykorzystaniu systemu botów klikających reklamy AdSense i kupowaniu za zarobione w ten sposób pieniądze akcji Google'a.

Bernhard nazwał swój projekt „Google zje się samo”, uznając go za formę autokanibalizmu. Jak twierdzi, obecnie ze swoimi przyjaciółmi posiada zestaw 50 ukrytych stron WWW pełnych reklam AdSense, które są klikane za pomocą armii internetowych botów. Jak stwierdził artysta, „nie jest to trudne, jeśli się wie jak to zrobić – cała sztuka w tym, by każdy bot działał poniżej progu czułości systemu wykrywania oszustw”.

Pod koniec każdego miesiąca, gdy Google wypłaca pieniądze za kliknięcia, zostają one wpłacone na konto w szwajcarskim banku. Gdy uzbiera się ich już odpowiednia kwota, zostaje zakupiona kolejna akcja Google'a. Do tej pory artysta i jego towarzysze zgromadzili 819 akcji, wartych ponad 400 tysięcy dolarów. Oczywiście w takim tempie przejęcie giganta zajmie niemało czasu – ponad 202 miliony lat. Jednak do projektu może się dołączyć każdy zainteresowany – a Bernhard stwiedził, że jeśli „dziesięć milionów ludzi zacznie robić to co my, to Google zje się samo całkiem szybko”.

Źródła: Webhosting.pl, RegDeveloper.co.uk

wyświetleń:
1415
dodane do kategorii:
Zainstaluj sobie wersje flasha

Więcej na temat


Podobne tematy

Komentarze

  1. 1

    Łaaaaaaaa......... ale przewrotne. Szczwane podejście :-)

  2. 2

    E no fajnie chyba będzie się trzeba dołączyć do tego projektu :)

  3. 3

    uwielbiam Google i szkoda żeby padł
    niemniej podziwiam pomysłowość

  4. 4

    Oddać w ręce ludu? A co to niby miałoby mieć na celu? Poza promocję własnego nazwiska oczywiście? Pana Artystę należałoby wysłać na lekcje historii. Byli już bowiem tacy, którzy oddawali w ręce ludu. Zawsze kończyło się to katastrofą, bo lud nie wiedział co z takim "darem" zrobić. Byli już też tacy, którzy niby coś dla ludu zbierali, a potem się okazywało, że nie dla ludu, tylko dla potrzebujących, a najbardziej potrzebujący jest sam autor przedsięwzięcia, który na zgrabnej, choć oklepanej idei dorobił się niezłego majątku i za ten majątek wyleczył się z idealizmu :/

  5. 5

    Na zachodzie pełno debili

  6. 6

    Ciekawe z czego autor pomysłu się utrzymuje.

  7. 7

    Zjedzmy tak onet , wirtualną polskę i ceneo.pl :)

  8. 8

    dużo hałasu, celem pewnie ten hałas jest, a nie osiągnięcie przedstawionego efektu

Zostaw komentarz

Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

strzala strzala strzala

Cytat dnia

Jeśli chodzi o pogłoski na temat zbliżającej się "śmierci Web 2.0" to uważam je za przesadzone.

Marcin Dobrzyniecki - Pełnomocnik Zarządu ds. Produktu Reklamowego - Nasza-Klasa.pl

praca


Parnter sekcji: Wyszukiwarki



Społeczność

Wasyluk Rafał Sporty Elektroniczne Prezes Zarządu
Stelmachowski Michał e-commerce specialist
Matuszewski Jarosław Netcare Menadżer projektu

Dołącz do społeczności interaktywnie.com

Mobilnie:

Bądź zawsze na bieżąco

Interaktywnie.com w Twojej komórce: m.interaktywnie.com

Więcej

Webskie strony

  • fwa

    We współpracy z Favourite Website Awards

  • Philips sense and simplicity

    5 Komentarzy

    Serwis jest elementem kampanii wizerunkowej promującą markę Philips w kontekście...

  • BKmisja

    4 Komentarze

    Futurystyczna wizja miasta, w którym Internauta może zostać zdobywcą XBoxa...

  • Nokia - Opętanie

    18 Komentarzy

    Strona jest elementem akcji promocyjnej nowego telefonu Nokia N96. Akcja składa...

Więcej

Artykuły

Więcej

Ostatnio na forum