Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Startupy
- Prawo
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Social media
- Portale
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Kryzys uderzył w internetowych gigantów

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
Akcje firm z branży internetowej i high-tech odnotowują zazwyczaj większe wahania niż papiery innych branż - to nic nowego. Jednak do końca września rozwijały się lepiej niż słabnący Dow Jones. Teraz ceny lecą w dół.
Spadek kursów akcji dotkomów jest bardzo gwałtowny: w ciągu ostatnich dziesięciu dni Google spadł o 23 procent do 350 dolarów, Yahoo o 25 procent do 19,50 dolarów. Ebay odnotował 21 procentowy spadek do 16,70 dolarów. Dla porównania: w tym samym okresie czasu Dow Jones odnotował 13-procentowy spadek, Nasdaq 19-procentowy.
Co spowodowało taki rozwój sytuacji? Firmy takie jak Google były dotychczas ulubieńcami funduszy hedge. Jednak wiele z funduszy walczy teraz o przeżycie, sprzedając praktycznie wszystko, co mają w portfelu.
Dopiero nadchodzące tygodnie pokażą, w jaki sposób wiodące firmy rynku online potrafią radzić sobie z kryzysem. Ebay zapowiedział już zwolnienia - jednak z drugiej strony przeprowadził dużą akwizycję.
Pojawiły się również nowe plotki dotyczące fuzji Yahoo! Uważane za ostygłe ostatnio zainteresowanie AOL obudziło się na nowo, twierdzi branżowy blog Techcrunch: jeszcze w tym miesiącu Yahoo! może oznajmić, że przejmuje od Time-Warner całą platformę internetową AOL.
A Google? Henry Blodget, założyciel informacyjnego serwisu finansowego Silicon Alley Insider, uważa, że zarząd Google będzie musiał poradzić sobie z rosnącą presją udziałowców. Niezmiennie zachowawcza polityka informacyjna zarządu zostanie być może przełamana, niewykluczona jest również fala oszczędności.
Dla Blodgeta jest pewne, że z powodu spadających kursów akcje staja się coraz mniej atrakcyjnym środkiem, aby zatrzymywać utalentowanych pracowników - trwający od miesięcy exodus fachowców będzie trwał. - Czy to wszystko dobije Google? Naturalnie nie. Jednak wywoła to na pewno zmiany. Z punktu widzenia inwestorów zewnętrznych oznacza to prawdopodobnie coś dobrego, sądzi Blodget.
Źródło: Money.pl
- wyświetleń:
- 372
- dodane do kategorii:
- Biznes
Więcej na temat
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.


Komentarze